Postaw Na Zdrowie

Tran czy omega 3

tran omega 3Ci, którzy są świadomi potrzeby uzupełniania diety o suplementy omega 3, nierzadko zadają sobie pytanie co wybrać: tran czy omega 3.

Pamiętam z dzieciństwa paskudny smak tranu, jakim nas raczono podówczas. Dzisiaj są dużo sensowniejsze alternatywy, lecz jak i we wszystkich innych dziedzinach marketing zawsze ma swoje do powiedzenia.

Świadomość potrzeby dostarczania organizmowi mjn. kwasów nienasyconych typu omega 3 na szczęście rośnie, a więc ludzie coraz częściej sięgają po preparaty zawierające te składniki. To dobrze. Gorzej, że niekoniecznie starają się dociec co jest co i czym tak naprawdę się faszerują. Wiele osób po prostu tu i ówdzie słyszało, że tran jest potrzebny, lub dobry na x, y, z, a więc go kupują i to niestety kierując się reklamą w TV, czy w internecie. Szczególnie to istotne w przypadku podawania tranu/omega3 dzieciom.

Jaki jest problem z tranem? Różny. Zależnie od tranu.

  • Często jest to natomiast problem ceny. Są tanie trany, nawet za kwotę poniżej 10 zł. można kupić opakowanie takiego suplementu. Gdy jednak zajrzymy do składu zawartości to okazuje się, że dla przyjmowania odpowiedniej dawki potrzebujemy brać 5 kapsułek, czy odpowiednio duża ilość łyżeczek płynnej wersji.
  • Proporcje omega 3 do omega 6. Bywa, że tego na czym nam naprawdę zależy, tj. n3 jest zaledwie 2-5% …
  • Proporcje EPA do DHA. Do typowych zastosowań powinno to być 3:2, lecz często zdarza się, że w tranie są zupełnie inne, nierzadko nawet jest więcej DHA niż EPA. Może to mieć w niektórych zastosowaniach zalety, lecz to trzeba wiedzieć co się robi i co się chce osiągnąć. Trzeba wiec patrzeć jaki nadany preparat omega 3, czy tran skład
  • Utlenianie się. Producenci i sprzedawcy nieraz podkreślają, że w do oleju z NNKT są dodawane składniki chroniące przed utlenianiem, najczęściej witamina E. rzecz w tym, iż często oszukują nie tylko klientów, ale może i samych siebie, jakoże niestety zwykle jest to syntetyczna witamina E – DL-alfatokoferol, a dobre właściwości przeciwutleniające mają tylko formy gamma tokoferolu, a te zawiera tylko w naturalna witaminie E.
  • Pochodzenie. Ryby, które wykorzystuje się do wytworzenia preparatów tranu, czu suplementu omega 3powinnuy być łowione w czystych, zimnych wodach oceanicznych, gdzie nie docierają zanieczyszczenia cywilizacyjne. Niektóre preparaty są uzyskiwane z ryb hodowlanych i to często w przybrzeżnych farmach, gdzie woda jest daleka od stanu czystości i pełna tego co przynoszą wpadające do morza rzeki (toksyczny cynk, kadm, rtęć, pseudohormony, etc)….
  • Stopień oczyszczenia. By nie wprowadzać do organizmu niepotrzebnych, lub wręcz szkodliwych substancji, na zmetabolizowanie, lub usunięcie których organizm musi zużywać dodatkową energię i substancje  warto sprawdzić jakie procesy uzdatniania i oczyszczania przechodzi olej, który jest potem

Lepiej jest oczywiście przyjmować jakiś tran, niż nic. Czy jednak nie sensowniej z punktu widzenia zdrowotnego i ekonomicznego dowiedzieć się w czym naprawdę jest sprawa i kupować to co jest faktycznie the best? Ja w każdym razie stosuję sprawdzone preparaty omega 3, pozyskiwane z ryb łowionych w zimnych wodach oceanicznych.

Zobacz: jak rozpoznać dobry suplement omega 3.

.

Ten artykuł znaleziono używając frazy:

  • omega 3
  • omega3
  • tran czy omega 3
  • omega-3
  • tran a omega 3
  • tran omega 3
  • tran skład
  • tran strong
  • czy omega 3 jest witamina D
  • omega d3 k
Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Drukuj
  • PDF
  • Blogger.com
  • Dodaj do ulubionych
  • email

19 odpowiedzi na „Tran czy omega 3”

  • Korzystniej jest tran używać zimową porą.

  • Czyli Omega 3 z Nutrilite jest do bani bo ma Wit E w postaci D-ALFA Tokoferolu?

  • Tylko kilka slow wyjasnienia, co mam nadzieje, pomoze zrozumiec istote sprawy:
    P. Ireneuszu, to jest historyczny punkt widzenia, ze tran lepiej uzywac jest zima. Od dawna jest wiadomo, ze tran zawiera bardzo wysokie dawki wit. D. Witamina ta, jako jedyna jest produkowana w naszym organizmie ale tylko w obecnosci swiatla UV (slonecznego). Zima, niestety, "ilosc i jakosc" promieni slonecznych, jest ograniczona, stad produkcja wit. D jest znacznei mniejsza. Dlatego nasze mamy poily nas tranem wlasnie zima. Na sama mysl o tranie ciarki mnie przechodza, i ciagle czuje ten rybi posmak.
    Ostatnie badania kliniczne pokazaly, ze rola wit D nie tylko jest zwiazana z wapniem, ale z wieloma innymi procesami zachodzacymi w naszym organizmie. Dlatego, tran powinnismy uzywac przez okragly rok, poniewaz, jak potwierdzily to badania, poziom wit D jest stosunkowo za niski w porownaniu do jej zapotrzebowania. Jako ciekawostke, podam tu przyklad niedzwidzia polarnego. Tek, te mile misie mieszkaja na terenach gdzie swiatla slonecznego, a tym samym promieni UV nie ma za duzo, a przy tym jest okropnie zimno. Dlatego niedzwiadki maja bardzo gruba siersc. Ale co jest ciekawe, wlosy pokrywajace cialo zwierzaka dzialaja jak swiatlowody i dlatego biale misie nie cierpia na brak wit D.
     
    P. Romanie, to nie jest tak, przynajmnie niezupelnie. Po pierwsze, naturalna wit E. (D-tokoferol), jest mniej wiecej dwukrotnie bardzej aktywna od syntetycznej: DL-tokoferol (zrodla podaja proporcje 1.36, ale dla uproszczenia przyjmijmy, ze 2). Wiekszosc badan jest prowadzona z odmiana alfa witminy E (sa jeszcze beta, gamma i delta; prosze mi wybaczyc uproszczenia, ale nie chcialbym wchodzic w zawilosci biochemii, bo to tylko zawikla cala sprawe). Forma beta, praktycznie nie ma wiekszego znaczenia fizjologicznego, natomiast forma gamma najczesciej jest pomijana. A szkoda, poniewaz, jak kilka lat temu stwierdzono w Linus Pauling Institute (LPI), forma gamma jest odpowiedzialna za usuwanie wolnych rodnikow azotowych, ktore uszkadzaja komorki, "psuja DNA, itp.(forma alfa "pracuje" bardziej z tlenowymi wolnymi rodnikami). Dlaczego jest tak niewiele badan z tokoferolem gamma. Byc moze dlatego, ze poziom tej postaci wit. E jest stosunkowo nizszy w surowicy krwi, anizeli formy alfa.

    • … ze tran zawiera bardzo wysokie dawki wit. D. Witamina ta, jako jedyna jest produkowana w naszym organizmie …

      A witaminę K to przynoszą nam aniołki? niektóre z gr. B to łykamy z powietrzem?

      Dlatego, tran powinnismy uzywac przez okragly rok, poniewaz, jak potwierdzily to badania, poziom wit D jest stosunkowo za niski w porownaniu do jej zapotrzebowania.

      Tak, lecz to nie chodzi tylko o witaminę D, lecz o kwasy omega 3. Ich niedobór powoduje zapewne znacznie większe szkody w organiźmie.
      Z tranem jest właśnie ten kłopot, że są one bardzo różne pod względem jakości i składu. Standardowa dawka omegi3 do typowych zastosowań to 180/120 mg EPA/DHA. Tymczasem podczas układanie suplementacji klient pokazuje np. całkiem sensowny preparat norweski gdzie trzy kapsułki załatwiają temat, albo inny gdzie pięć kapsułek ledwo daje stosowną dawkę i dodatku przy odwróconych proporcjach EPA/DHEA, ale kosztuje niecałe 10 zł….
      O tym skąd jest pozyskiwany oczywiście ani słowa, nie wspominając kwestii oczyszczania …
      Tak więc NIEZWYKLE ISTOTNE JEST jaki preparat przyjmujemy, kto go wyprodukował, jaki ma skład i … kto go reklamuje.

      —-

      Bardzo ładne wyjaśnienie tokoferoli. Jednakże tu chodziło o to, że tylko naturalne formy tokoferoli, a dokładniej forma gamma, są w stanie zabezpieczyć kwasy tłuszczowe w kapsułce przed jełczeniem i producenci, którzy głośno krzyczą, że ich omega3 jest zabezpieczona witaminą E, nie dopowiadając, że jest to forma syntetyczna po prostu perfidnie manipulują klientem, albo też nie zdają sobie z tego spawy/nie wiedzą/nie chcą zgłębiać tematu, etc.

    • … ze tran zawiera bardzo wysokie dawki wit. D. Witamina ta, jako jedyna jest produkowana w naszym organizmie …

      A witaminę K to przynoszą nam aniołki? Niektóre z gr. B to łykamy z powietrzem?

      Dlatego, tran powinnismy uzywac przez okragly rok, poniewaz, jak potwierdzily to badania, poziom wit D jest stosunkowo za niski w porownaniu do jej zapotrzebowania.

      Tak, lecz to nie chodzi tylko o witaminę D, lecz o kwasy omega 3. Ich niedobór powoduje zapewne znacznie większe szkody w organiźmie.
      Z tranem jest właśnie ten kłopot, że są one bardzo różne pod względem jakości i składu. Standardowa dawka omegi3 do typowych zastosowań to 180/120 mg EPA/DHA. Tymczasem podczas układanie suplementacji klient pokazuje np. całkiem sensowny preparat norweski gdzie trzy kapsułki załatwiają temat, albo inny gdzie pięć kapsułek ledwo daje stosowną dawkę i dodatku przy odwróconych proporcjach EPA/DHEA, ale kosztuje niecałe 10 zł….
      O tym skąd jest pozyskiwany oczywiście ani słowa, nie wspominając kwestii oczyszczania …
      Tak więc NIEZWYKLE ISTOTNE JEST jaki preparat przyjmujemy, kto go wyprodukował, jaki ma skład i … kto go reklamuje.

      —-

      Bardzo ładne wyjaśnienie tokoferoli. Jednakże tu chodziło o to, że tylko naturalne formy tokoferoli, a dokładniej forma gamma, są w stanie zabezpieczyć kwasy tłuszczowe w kapsułce przed jełczeniem i producenci, którzy głośno krzyczą, że ich omega3 jest zabezpieczona witaminą E, nie dopowiadając, że jest to forma syntetyczna po prostu perfidnie manipulują klientem, albo też nie zdają sobie z tego spawy/nie wiedzą/nie chcą zgłębiać tematu, etc.

  • Nie jest to tak, przynajmniej nie do konca. Przez dodanie alfa tokoferolu, produccenci nie oczekuja jego fizjologicznego dzialania, ale zabezpieczaja nienasycone kwasy tluszczowe, w tym omega 3, przed utlenieniem. Szkopul w tym, ze alfa tokoferol obniza poziom gamma tokoferolu. Dlaczego tak sie dzieje, trudno powiedziec. Wydaje sie, ze alfa tokoferol jest lepiej zachowywany w tkankach. Ale to wymaga jeszcze dodatkowych badan.

    • Jeśli dodają do kwasów tłuszczowych DL-alfatokoferol, to niezależnie od ich intencji, lepiej ich omijać z daleka i korzystać z preparatów tych producentów, którzy lepiej dbają o jakość swych produktów.

  • Pingback: omega 3
  • Pingback: O omega 3
  • Pingback: Dobra omega 3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *